Burano Włochy. Co warto zobaczyć?

Burano to urocza wyspa, niedaleko Wenecji. Tutaj poczujecie się jakbyście stąpali po tęczy. Kolorowy zawrót głowy gwarantowany. Zobaczcie, co warto zwiedzić na Burano.

Promy na Burano

Burano położone jest na Lagunie Weneckiej, około 7 km od Wenecji. Na wyspę regularnie kursują promy ACTV. Można się tu dostać bezpośrednio z przystani obok placu św. Marka w Wenecji, jak i z Punta Sabbioni. Pływa tu m.in. prom nr 12. Szczegółowy rozkład promów znajdziecie na stronie przewoźnika TU.  

Kolorowe domki na wyspie

Burano słynie z kolorowych domków. Wyspa właśnie dlatego jest taka sławna i unikana. Wszędzie inny dom, wszystko kolorowe i urocze. Kto nie widział musi to zobaczyć! Skąd to się wzięło?  Według legendy, każda gospodyni malowała swój dom na unikalny kolor. Ponieważ mężowie wracający z połowu za kołnierz nie wylewali i często mieli problemy z trafieniem do swojej chaty, zaradne żony postanowiły im to ułatwić. I tak kolorowe domki wyrosły na Burano jak grzyby po deszczu. Dziś kolorowe domki ściągają turystów jak nigdyś pijanych mężów 😉 I by nie zepsuć tej tradycji, każdy mieszkaniec Burano ma obowiązek malowania swojego domku na odpowiedni kolor, który jest przypisany odgórnie przez władze miasta. Nikt nie może pomalować fasady domu na inny kolor niż wybrany przez władze.

Kanały na Burano

Wyspa, podobnie jak jej większa siostra Wenecja, poprzecinana jest kanałami. Sporo więc tu mostków i kładek. W wodzie odbijają się kolorowe domy, a wzdłuż kanałów stoją zacumowane łodzie mieszkańców. 

Krzywa wieża na wyspie

Na największym placu w mieście, Piazza Baldassarre Galuppi, stoi Kościół San Martino Vescovo. I byłby jednym z wielu podobnych kościołów położonych na Lagunie Weneckiej, gdyby nie fakt, że dzwonnica kościelna jest krzywa.  Wieżę wybudowano w XVI wieku. Ma 54 metry wysokości i zbudowana jest z brązowej cegły. Niestety nie można jej zwiedzać.

Koronki z Burano

Z koronkami z Burano związana jest legenda. W XV wieku, tak jak i dziś, na wyspie mieszkali rybacy. Jeden z nich miał piękną narzeczoną. Któregoś razu wypłynął w morze i spotkał syreny, które wabiły go na wszelakie sposoby, ale on się nie poddał się ich urokowi. W nagrodę Królowa syren za jego wierność dała mu prezent. Uderzyła ogonem o wodę, a wtedy mgiełka i piana, które powstały zastygły w powietrzu, stając się pięknym koronkowym welonem. Ślub był niezapomniany, a wszystkie dziewczyny zazdrościły welonu pannie młodej. Niestety bajeczne prezenty zdarzają się raz na stulecia, dlatego od tego czasu dziewczyny same sobie plotą koronki do ślubu. Stąd na wyspie można zobaczyć mnóstwo sklepów z koronkowymi wyrobami.

Informacje praktyczne

Burano jest oblegane przez turystów. Dlatego gorąco zachęcamy, by przypłynąć tu bardzo wcześnie rano. My dopłynęliśmy do wyspy o godzinie 7.00 Przez dwie godziny mieliśmy Burano tylko dla siebie! I to były magiczne momenty.  Od godz. 9 z przystani nadciągał tłum zwiedzających. A dużo turystów na tak małej wyspie zdecydowanie zabija jej urok.

Wyspa świetnie nadaje się na rodzinne zwiedzanie. Jest malutka, więc nawet najbardziej oporne do spaceru dzieci dadzą tu radę 😉 Zwiedzanie można połączyć z wizytą na innej wyspie – Murano, słynącej z wyrobów ze szkła. Miłej wycieczki! 

Powiązane artykuły

Podoba Ci się artykuł? Udostępnij go znajomym 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest

Post Author: Ola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *