Poszukiwania idealnego płatka czyli śnieg i fotografia makro

Po co dziecku aparat?

Z takim pytaniem spotykamy się dosyć często. Globtroterek swój pierwszy, kompaktowy aparat miał w wieku 3 lat. Mając lat 4 odgrzebał starą, rodzinną lustrzankę i do dziś się z nią nie rozstaje 🙂
I choć widok kilkulatka z aparatem wzbudza spore zainteresowanie, a czasem nawet drwiące i pobłażliwe uśmiechy to my dalej twierdzimy, że nigdy nie jest za wcześnie by popatrzeć na świat przez obiektyw .

Zresztą już kiedyś wspominaliśmy o tym, pisząc relację z holenderskiego Keukenhof (klik TU) 🙂 Z każdej podróży czy spaceru wracamy z całą masą zdjęć kwiatków, listków, patyków i kamyków, które są  globtroterkowymi ulubionymi obiektami do fotografowania. Nie mówiąc o stercie brudnych ubrań, bo przecież dobry kadr wymaga poświęcenia 😉

Pierścienie do fotografii makro

W święta pod globtroterkową choinką pojawiły się pierścienie do fotografii makro. I to był strzał w dziesiątkę 🙂 Choć zdjęcia z pierścieniami wymagają sporo cierpliwości i pracy nad  uchwyceniem ostrości, to warto poćwiczyć, nawet jeśli migawka rozgrzeje się do czerwoności.

Idealny płatek 

Korzystając z okazji, że we Wrocławiu spadł śnieg, uzbroiliśmy się w aparaty z pierścieniami i ruszyliśmy na poszukiwania idealnego płatka śniegu 🙂

A przy okazji pstryknęliśmy kilka fotek roślinom, otulonym białym puchem.

Fotografia makro to świetna zabawa i możliwość uchwycenia rzeczy, które ciężko dostrzec gołym okiem. Już nie możemy doczekać się wiosny i tych wszystkich kwiatów, mrówek, biedronek i wszelkich małych stworzeń  🙂

Powiązane artykuły

Podoba Ci się artykuł? Udostępnij go znajomym 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest

Post Author: Ola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *