Polska z dzieckiem. Malowanie światłem i podstawy fotografii nocnej

Podróże z dzieckiem – wieczorny spacer po Krakowie 

Korzystając ze świątecznego pobytu w grodzie Kraka wybraliśmy się na wieczorny spacer. Księżyc w pełni oświetlał nam drogę, a świąteczne ozdoby i pełen kolorów jarmark na Rynku umilały wieczorną przechadzkę na każdym kroku.

 Malowanie światłem

Oczywiście nie ruszamy się nigdzie bez aparatów, więc korzystając z dużej ilości ozdób choinkowych i świątecznych światełek spróbowaliśmy nowej techniki fotograficznej – malowania światłem.

Malowanie światłem to tworzenie różnych wzorów i abstrakcyjnej grafiki na zdjęciach. Podstawą jest długi czas naświetlania i kolorowe światełka. Bardzo przydaje się również statyw lub stabilne podłoże, na którym postawimy aparat. To świetna zabawa i zupełnie inny sposób tworzenia fotografii. Pozwala na zobaczenie tego, co nie rejestruje ludzkie oko.
Światła samochodów. fot. Globtroterek
Fot.Globtroterek
Fot. Globtroterek
Fot. Globtroterek
Fot. Globtroterek
fot. Globtroterek
Próby uchwycenia na zdjęciu zapalonych wszystkich trzech kolorów świateł ulicznych – wystarczy czas otwarcia migawki na 10 sekund 😉
fot. Globtroterek

Malowanie światłem w warunkach domowych

Nie trzeba czekać na świąteczne ozdoby czy odmrażać nosy w poszukiwaniu dobrego ujęcia 😉 Zabawę światłem można przeprowadzać w domu. My eksperymentowaliśmy z kilkoma świecącymi elementami.
Dobrze sprawdzają się kolorowe światełka choinkowe.
Próbowaliśmy też z zimnymi ogniami, ale nie polecamy – za duże zadymienie 🙂 Choć efekty świetne 😀
fot. Globtroterek
Najbardziej sprawdzają nam się fluorescencyjne, różnokolorowe patyczki.
fot. Globtroterek

Próbowaliśmy też wykonać ninjagowe Spinjitzu 🙂

Możecie wykorzystać do takich zdjęć wszelki źródła światła – latarki, kolorowe lampki, laserki itp.  Miłych zabaw! A teraz chodźcie na wieczorny spacer po Krakowie 🙂

Powiązane artykuły

Podoba Ci się artykuł? Udostępnij go znajomym 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest

Post Author: Ola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *