Domy na wodzie, Jordaan, Begijnhof i browar Heineken – zwiedzanie Amsterdamu dzień 3

Trzeci dzień naszego pobytu w Amsterdamie również spędziliśmy pedałując po kanałach i docierając do wyznaczonych wcześniej punktów. Dzisiaj każdy z wycieczkowiczów wskazał miejsce, które chce zobaczyć. I tak powstał plan zwiedzania idealny dla każdego 🙂

Jordaan
Wybór Kuzynki Globtroterka. Dzielnica pełna wąskich uliczek i malowniczych kanałów. Przyciąga do siebie artystów i studentów. Dzielnica ma swoje początki w XVII wieku, kiedy poza murami miasta stworzono miejsce do osiedlenia robotników i uchodźców z zagranicy, głównie Żydów.

Domy na wodzie
Ciocia Globtroterka chciała bliżej przyjrzeć się różnorodnym domom na wodzie.  Pierwsze domy powstały ze względów ekonomicznych. Wystarczyło kupić starą barkę i przerobić ją na mieszkanie. W ostatnich latach moda na mieszkanie na wodzie spowodowała znaczny wzrost cen tego typu lokum.

Begijnhof
Mój wybór to Begijnhof. Jedno z najpiękniejszych i zarazem najspokojniejszych miejsc w Amsterdamie. Zespół ceglanych i kamiennych domów powstawał od XIV do XVII wieku. Mieszkały tu beginki – z laickiego stowarzyszenia religijnego. Znajduje się tu również najstarszy zachowany budynek mieszkalny w Amsterdamie.

Browar Heineken
Nie mogło zabraknąć męskiego punktu widzenia 😉 Tata Globtroterka skierował się do Browaru Heinekena.
W 1867 roku Gerard Heineken przeniósł swój browar do Amsterdamu. Całą historię browaru oraz proces ważenia piwa przedstawi Wam przewodnik. Uznaliśmy, że nie jest to ciekawa rozrywka dla rocznego Globtroterka. Zostawiliśmy więc Tatę Globtroterka w otchłani chmielu i drożdży, zabierając mu aparat, więc tutaj możecie zobaczyć jak wygląda browar od środka.

Pa, pa kanały
Podczas gdy Tata Globtroterka poznawał tajniki browaru, my pojechaliśmy pomachać amsterdamskim kanałom na pożegnanie.
Po drodze mijaliśmy Rijksmuseum – imponującą budowlę z jeszcze bardziej imponującymi dziełami sztuki.

Powiązane artykuły

Podoba Ci się artykuł? Udostępnij go znajomym 🙂
Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Share on LinkedIn
Linkedin
Pin on Pinterest
Pinterest

Post Author: Ola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *