Jak przygotować się do wakacji na kempingu Vacansoleil?



Dzisiaj będzie bardzo praktycznie :) Podpowiemy jak znaleźć idealny kemping, na co zwracać uwagę, jaki wybrać rodzaj zakwaterowania, co musi się znaleźć w bagażniku oraz ile to wszystko kosztuje. Pokażemy to na przykładzie naszych ubiegłorocznych wakacji.

1. Gdzie jedziemy i na jak długo?

Pytanie niezwykle kluczowe ;) Kilka lat temu spróbowaliśmy trzytygodniowych wakacji i od tej pory staramy się, by każde kolejne nie były krótsze. Na początek wybieramy kierunek naszych wakacji.  Mamy kilka miejsc w Europie, do których lubimy wracać, jednak z reguły staramy się odkrywać wspólnie nowe regiony. Patrząc na mapę wybraliśmy 3 rejony Francji, do których jeszcze nie zaglądaliśmy. Padło na Lazurowe Wybrzeże, Pireneje i Bretanię. Potem sprawdzamy odległości pomiędzy wybranymi punktami podróży oraz liczymy ile kilometrów dzieli nas od domu. Oceniamy czy jesteśmy w stanie pokonać trasę "na raz" czy musimy podzielić ją na dwa dni. I tak, na przykładzie planów w 2016 roku, zdecydowaliśmy się, że trasę Wrocław - Lazurowe Wybrzeże jesteśmy w stanie przejechać za jednym zamachem. Jest to u nas o tyle proste, że prowadzimy na zmianę, a Globtroterek uwielbia jazdę samochodem, więc blisko 1500 kilometrów nie stanowiło wielkiego problemu. Parząc jednak na drogę powrotną i ponad 2000 kilometrów do pokonania uznaliśmy, że to już zbyt dużo. Wystarczył rzut oka na mapę - w połowie drogi między francuskim wybrzeżem a Wrocławiem - znaleźliśmy Luksemburg. I tym sposobem musieliśmy rozplanować trzytygodniowy pobyt na cztery kempingi.


Lazurowe Wybrzeże


Pireneje
Bretania
Luksemburg
W poszukiwaniu miejsc, które chcemy zwiedzić, wertujemy przewodniki i czytamy internet od deski do deski ;) Robimy listę "must see", uwzględniamy dni błogiego lenistwa na plaży, szaleństw na kempingowym basenie i placu zabaw. I tak powstaje plan pobytu i liczba dni, jakie musimy zarezerwować na dany region.

2. Domek wakacyjny czy namiot?

Standardowo na kempingach znajdziecie mobile homy, namioty willowe i parcele pod własną przyczepę, kampera lub namiot.
Mobile home to zdecydowanie najbardziej komfortowa opcja. Do własnej dyspozycji macie dwie lub trzy sypialnie, salon, w pełni wyposażoną kuchnię, łazienkę, toaletę i taras.  Domki są klimatyzowane i posiadają ogrzewanie. To już jest wyższy poziom kempingowania ;)
Tak jak pisaliśmy w poprzednim poście - my wybieramy wakacyjne domki na majówki i na wypoczynek poza sezonem, kiedy za zimno jest na spanie w namiocie. Poza sezonem ceny takich domków są bardzo konkurencyjne. W sezonie jednak opłaty wzrastają i jest to już wtedy górna półka cenowa.
Domek wakacyjny. Kemping Fabulous.
Wnętrze domku wakacyjnego. 
Namioty Vacansoleil to ogromne, przestronne i świetnie urządzone namioty. A właściwie mini - domki. Bo namiot to kojarzy się bardziej z poruszaniem się na kolanach i spaniem pomiędzy plecakiem, a kuchenką gazową ;) A tutaj macie dwie sypialnie z pełnowymiarowymi łóżkami, jadalnię i wyposażoną kuchnię. Dają poczucie bliskiego kontaktu z naturą,  oferują poczucie prawdziwego kempingowania przy ogromnym komforcie całej rodziny.
Noclegi w namiocie polecamy wszystkim, którzy chcieli by spróbować kempingowania, ale nie mają własnego sprzętu. Nim wydacie pieniądze na zakup namiotu, pojedźcie na wakacje z Vacansoleil i sprawdźcie czy taka forma odpoczynku Wam pasuje. Tylko nie miejcie potem do nas pretensji, że nie będziecie chcieli patrzeć na hotele :D
Namiot Vacansoleil. Kemping Ca Savio. 
Wnętrze namiotu Vacansoleil.
Parcele oferowane przez Vacansoleil zawierają w cenie rozbicie namiotu lub postawienie przyczepy/kampera, opłatę za jedno auto oraz przyłącze do prądu. Oczywiście możecie również korzystać ze wszystkich atrakcji kempingu.
My uwielbiamy nasze M-3. Wakacje pod namiotem sprawiają nam ogromną frajdę. Oczywiście jest to opcja najmniej komfortowa. Wymaga też trochę czasu, żeby sobie taką parcelę urządzić. Trzeba postawić namiot, napompować materace, rozłożyć szafki, stół, krzesła itd. Ale jak się co kilka dni zmienia kemping, to można dojść do wprawy w rozkładaniu i pakowaniu całego sprzętu ;)
Parcela. Kemping Les 3 Lacs.


3. Który kemping?

Jak już wiemy jaki kierunek obieramy i w jakim zakwaterowaniu szukamy noclegów to przychodzi czas na wybór kempingu. Nie na wszystkich bowiem dostępne są wszystkie typy zakwaterowań. Tutaj z pomocą przychodzi wyszukiwarka na www.vacansoleil.pl - wpisujemy termin wyjazdu, wybieramy region i rodzaj zakwaterowania. Wyświetlona zostanie lista wszystkich dostępnych w danym terminie kempingów. Przy wyborze jednego z nich kierujemy się kilkoma zasadami. Bierzemy pod uwagę odległość od kempingu do miejsc, które chcemy zwiedzić oraz bliskość plaży. Kolejnym warunkiem są fajne baseny, atrakcje wodne i place zabaw. Zasada jest prosta - im więcej zjeżdżalni na basenie i huśtawek na placu zabaw tym lepiej. Fajnie też jak dostępne jest boisko do piłki nożnej lub koszykówki. Warto też przeczytać opinie na temat kempingu na stronie Vacansoleil, jak i na forach podróżniczych czy na tripadvisor.
I tak w 2016 roku nasz wybór padł na kemping Le Frejus, Pyrenevasion, Les Pins i Iris Parc Birkelt.
Kemping Le Frejus.
Kemping Les Pins. 
Kemping Pyrenevasion.

4. Co zapakować do bagażnika? Nasza lista rzeczy na kemping.

Poza standardowymi rzeczami osobistymi, kosmetykami, apteczką, książkami, zabawkami i ekwipunkiem plażowym musicie pamiętać o kilku rzeczach.
Wybierając domek wakacyjny musicie zabrać ze sobą komplet pościeli lub śpiwory oraz ręczniki i ściereczki kuchenne. Możecie również bieliznę pościelową zamówić za dodatkową opłatą. Do namiotu musicie zabrać własne śpiwory, gdyż poduszki i koce dostępne są tylko w domkach, ręczniki i ściereczki kuchenne. Jeśli jedziecie autem to wrzućcie jeszcze płyn do mycia naczyń i gąbkę. Jeśli nie - dokupicie je w kempingowym sklepie.



Sprawa zmienia się diametralnie jeśli jedziecie z własnym namiotem. Jak napiszę, że musicie zabrać pół domu i jeszcze trochę, to właściwie dużo się nie pomylę ;) Pierwszy oczywiście jest namiot i jego wyposażenie. My korzystamy z materacy, więc do bagażnika dorzucamy też pompkę. 




Posiłki przygotowujemy na kuchence indukcyjnej (tylko raz udało mi się wysadzić korki na kempingu :D). Trzeba zadbać o wyposażenie wakacyjnej kuchni w garnek, patelnię, silikonowe łyżki i łopatki, durszlak, miski, deskę do krojenia, noże, kilka pojemników z przykrywkami, talerz, kubki i sztućce. Przydają się ściereczki kuchenne i ręczniki papierowe. A po skończonym posiłku używamy składanego, dużego pojemnika na naczynia, dzięki któremu łatwo transportować naczynia do kempingowej kuchni. Trzeba pamiętać o takich drobiazgach jak worki na śmieci, sznurek i klamerki czy lampki do namiotu. Bardzo ważna jest tzw. przejściówka do skrzynek z prądem. To trójbolcowa wtyczka, do której później można podpiąć przedłużacz zewnętrzny. On też musi być długi, gdyż na niektórych kempingach skrzynki z prądem ustawione są co kilka parceli i żeby się podpiąć potrzebujecie kilkudziesięciometrowego przewodu. A jak już dociągniecie prąd do namiotu to przyda się w nim kilku gniazdkowy przedłużacz, jeśli chcecie uniknąć walki o kontakt ;)




Sercem naszego namiotu jest lodówka. Zainwestowaliśmy w lodówkę kempingową z możliwością mrożenia i to był strzał w dziesiątkę. Pomimo, że zajmuje pół naszego bagażnika to smak schłodzonych napojów przy 35 stopniowym upale wynagradza wszystkie niewygody ;)

Przy pakowaniu się na kemping z własnym sprzętem dochodzą też dylematy odnośnie pakowania rzeczy do samochodu, który niestety nie jest z gumy ;)  Często letnia, zwiewna sukienka, idealna na romantyczny spacer z mężem brzegiem morza zostaje w domu, bo zamiast niej trzeba było upchnąć młotek do śledzi, latarkę i spray na mrówki ;)



5. Ile kosztują wakacje na kempingu?

Jak już wiemy gdzie jedziemy i uda nam się zapakować wszystko do auta to kolejną istotną kwestią są finanse. Przy planowaniu wakacyjnego budżetu przydają się takie strony jak viamichelin.pl - wpisując trasę jaka Was interesuje, poza kilometrami do pokonania, dostajecie informację o koniecznych do uiszczenia opłatach drogowych lub cenach winiet. Polecam też stronę Polskiego Związku Motorowego, gdzie znajdziecie informację o aktualnych cenach benzyny, co jest pomocne przy wyliczeniu kasy potrzebnej na paliwo. Do tego dochodzą opłaty za bilety wstępu do zwiedzanych miejsc, opłaty parkingowe, bilety na komunikację miejską czy opłaty klimatyczne, które regulujecie w kasie kempingu. No i jedzenie. My robimy zakupy raz na kilka dni w sieciowych marketach. Sporo ich w okolicznych miasteczkach.  Wychodzi taniej niż w sklepie na kempingu, a i wybór większy.
Jeśli chodzi o opłaty na kempingu to za trzytygodniowy pobyt na parcelach na 4 kempingach zapłaciliśmy łącznie 3399 zł (niecałe 55 zł za osobę/dzień). To zdecydowanie najtańsza opcja spędzenia wakacji na kempingu w środku sezonu. Aby sprawdzić cenę na poszczególnych kempingach polecamy wyszukiwarkę noclegów na stronie www.vacansoleil.pl



A za tydzień porwiemy Was na francuskie wybrzeże Morza Śródziemnego, podpowiemy co warto zobaczyć w okolicy i które kempingi możemy z czystym sumieniem polecić. Do przeczytania!

Inne wpisy z cyklu "Wakacje z Vacansoleil":
1. Wakacje z Vacansoleil.
2. Dlaczego warto spędzić wakacje na kempingu Vacansoleil?

3. Wakacje z Vacansoleil. Francuskie wybrzeże Morza Śródziemnego.
4. Wakacje z Vacansoleil. Normandia i Bretania.

Wyłączyliśmy komentarze, gdyż nie nadążaliśmy z odpisywaniem na nie :) 
Nie chcielibyśmy żeby ktokolwiek z naszych Czytelników poczuł się zaniedbany ;) Jeśli macie pytania odnośnie podróży, kempingów, parków rozrywki czy gier i zabaw śmiało piszcie do nas maila: kontakt@globtroterek.com lub wiadomość prywatną na Facebooku www.facebook.com/globtroterek Tam odpowiadamy najszybciej jak się da :)