Poszukiwania idealnego płatka czyli śnieg i fotografia makro

Po co dziecku aparat?

Z takim pytaniem spotykamy się dosyć często. Globtroterek swój pierwszy, kompaktowy aparat miał w wieku 3 lat. Mając lat 4 odgrzebał starą, rodzinną lustrzankę i do dziś się z nią nie rozstaje :)
I choć widok kilkulatka z aparatem wzbudza spore zainteresowanie, a czasem nawet drwiące i pobłażliwe uśmiechy to my dalej twierdzimy, że nigdy nie jest za wcześnie by popatrzeć na świat przez obiektyw . Zresztą już kiedyś wspominaliśmy o tym, pisząc relację z holenderskiego Keukenhof (klik TU) :)

Z każdej podróży czy spaceru wracamy z całą masą zdjęć kwiatków, listków, patyków i kamyków, które są  globtroterkowymi ulubionymi obiektami do fotografowania. Nie mówiąc o stercie brudnych ubrań, bo przecież dobry kadr wymaga poświęcenia ;) 


 

Pierścienie do fotografii makro

W święta pod globtroterkową choinką pojawiły się pierścienie do fotografii makro. I to był strzał w dziesiątkę :) Choć zdjęcia z pierścieniami wymagają sporo cierpliwości i pracy nad  uchwyceniem ostrości, to warto poćwiczyć, nawet jeśli migawka rozgrzeje się do czerwoności. 


Idealny płatek 

Korzystając z okazji, że we Wrocławiu spadł śnieg, uzbroiliśmy się w aparaty z pierścieniami i ruszyliśmy na poszukiwania idealnego płatka śniegu :)

 

 



A przy okazji pstryknęliśmy kilka fotek roślinom, otulonym białym puchem.








Fotografia makro to świetna zabawa i możliwość uchwycenia rzeczy, które ciężko dostrzec gołym okiem. Już nie możemy doczekać się wiosny i tych wszystkich kwiatów, mrówek, biedronek i wszelkich małych stworzeń  :)

Wyłączyliśmy komentarze, gdyż nie nadążaliśmy z odpisywaniem na nie :) 
Nie chcielibyśmy żeby ktokolwiek z naszych Czytelników poczuł się zaniedbany ;) Jeśli macie pytania odnośnie podróży, kempingów, parków rozrywki czy gier i zabaw śmiało piszcie do nas maila: globtroterek@op.pl lub wiadomość prywatną na Facebooku www.facebook.com/globtroterek Tam odpowiadamy najszybciej jak się da :)