Idź z duchem gry! Czyli wrocławska gra miejska związana z Europejską Stolicą Kutury

W grudniową, niezwykle ciepłą jak na tę porę roku sobotę mieliśmy okazję uczestniczyć w kolejnej grze miejskiej. Tym razem tematyka gry związana była z Europejską Stolicą Kultury. Tytuł ten będzie dzierżył Wrocław przez cały 2016 rok. To niezwykłe wyróżnienie! 

Naszą zabawę rozpoczęliśmy w punkcie startu, którym był Bar Barbara - kultowe miejsce na mapie miasta. 






Tutaj wszyscy uczestnicy otrzymali mapę z zaznaczonymi punktami do odwiedzenia na których czekali animatorzy z zadaniami. I tak spotkaliśmy się m.in. z Merlin Monroe, która w Mediatece przygotowała grafikę z wieloma postaciami popkultury. Naszym zadaniem było wymienienie przynajmniej 10 postaci widniejących na rysunku. 


Kolejny był Wolfgang Amadeusz Mozart, który ukrył się w budynku Narodowego Forum Muzyki. Zadanie Wolfganga bardzo przypadło nam do gustu! Najpierw wysłuchaliśmy kilkunastu instrumentów, a następnie stworzyliśmy 3 osobową orkiestrę grającą na 8 różnych instrumentach. Pochwalimy się naszym talentem muzycznym na filmiku :) 




Zadanie Charliego Chaplina nas przerosło ;) W kinie Nowe Horyzonty przygotował on niezwykle trudną zagadkę. Należało dopasować tytuły filmów kręconych we Wrocławiu do kadrów zaprezentowanych na zdjęciach. Popełniliśmy jeden błąd i zadanie nie zostało zaliczone.

Kolejnym świetnym zadaniem było znalezienie ukrytych liter w Galerii Neonów. Ze znalezionych liter należało ułożyć  hasło. 

Niezwykle energiczna Hiszpanka w Księgarni Hiszpańskiej nauczyła nas zwrotu "dzień dobry" w 9 językach. I o ile hiszpańskie, niemieckie czy włoskie powitanie nie sprawiło nam problemów, to już na skandynawskim i węgierskim o mało co język nam się nie połamał :)

W Galerii Miejskiej Duch Spotkań namawiał do dialogu i poznania innych uczestników zabawy. Natomiast w Galerii Dizajn przygotowywaliśmy biżuterię z gumek. Dzięki temu zostałam właścicielką przepięknej bransoletki, a przy okazji zdobyliśmy ostatnie zaliczenie, które dawało nam szansę na wylosowanie nagrody. 


Poza zadaniami z animatorami do wykonania było 6 zadań bezzałogowych. Polegały one na znalezieniu opisanych miejsc i odpowiedzeniu na pytania, które ich dotyczyły. I tak znaleźliśmy krasnala Florianka, głaskanego na szczęście przez turystów i mieszkańców i Dartha Vadera na muralu, wielką rzeźbę ważki spacerującej po kamienicy, odczytaliśmy rok wybudowania Wrocławskiej Opery i remontu kamieniczek Jaś i Małgosia. 





Gdy godzina zakończenia gry minęła, każda drużyna, która zaliczyła min. 6 zadań z animatorami i odpowiedziała na 4 pytania w zadaniach bezzałogowych, miała szansę na zdobycie nagród. Odbyło się losowanie, podczas którego do rąk uczestników trafiły bilety m.in. do teatrów, kina, Narodowego Forum Muzyki. Część drużyn otrzymała gry planszowe. My również :) Do kącika naszych gier trafiły Scrabble :)


Przy okazji bardzo dziękujemy Gosi, Przemkowi i Grzesiowi za kolejną wspólną grę miejską i super spędzony czas :)
Wesoła ekipa :)

"Idź z duchem gry" to kolejna wrocławska gra miejska, w której mieliśmy przyjemność uczestniczyć. Nie przestają nas zachwycać stroje i charakteryzacja animatorów, ich otwartość i pomysłowość. Zadania są zarówno zabawne, jak i sprawdzające wiedzę. A co najważniejsze, wymagają współdziałania wszystkich członków drużyny, dzięki czemu każda minuta to kapitalna rodzinna zabawa. Warto było porzuć porządki świąteczne i lepienie pierogów na rzecz szukania wrocławskich duchów. I mogę z całą stanowczością napisać, że polecam Wam wrocławskie gry miejskie, bo to świetna forma spędzania czasu. Zresztą zobaczcie sami :)