Przegląd europejskich kempingów - Baia Domizia, Włochy (opinie)

Kemping Baia Domizia
Dzisiaj podzielę się w Wami wrażeniami z kempingu, który jest bardzo popularny wśród Polaków. Baia Domizia to czterogwiazdkowy kemping położony ok 70 km od Neapolu. To świetna miejscówka jeśli lubicie jednodniowe wycieczki. My wykorzystaliśmy pobyt tutaj na zwiedzanie Neapolu, wdrapanie się na Wezuwiusza, przeniesienie się w czasie w Herkulanum i Pompejach, spacerowanie po Amalfi i rejs na Capri.
Sam kemping jest bardzo duży i zapewnia dobrą infrastrukturę. Są tu restauracje, lodziarnia, duży supermarket, warzywniak, sklep z zabawkami i artykułami pływackimi oraz kiosk. Po opłaceniu dostępu możecie korzystać z WiFi.





Baseny
Kempingowe baseny są duże, a dzięki włoskiemu słońcu woda w nich jest przyjemnie ciepła. Atrakcje tj. jacuzzi, bicze wodne czy wodotryski dla dzieci wyłączane są w czasie sjesty, a i poza nią włączane są co jakiś czas. Sam basen byłby bardzo przyjemny, gdyby nie masa nakazów i zakazów obsesyjnie przestrzeganych przez upierdliwych ratowników. Tylko, żebyście mnie źle nie zrozumieli - bezpieczeństwo na basenie to dla mnie priorytet, ale zachowanie tutejszych ratowników polegało bardziej na uprzykrzaniu pobytu niż dbaniu o porządek. Problem stanowiły dmuchane piłki (nie wolno grać poza basenem), własne jedzenie (zakaz "piknikowania") nie wspominając o skokach do wody (i nie mówię tu o skokach na główkę tylko zeskoczeniu do basenu z jego brzegu). W basenie kategorycznie trzeba mieć czepek, a każda niesubordynacja była odgwizdywana tak długo, aż delikwent nie stanął stopą na suchym podłożu. Jeśli się wybieracie na Baia Domizia i zapomnicie o basenowym nakryciu głowy, to nie martwcie się - kempingowy sklep oferuje ich całą gamę. Co dziwne nie przeszkadzało picie alkoholu sprzedawanego w basenowym barze ;)
W drugiej połowie sierpnia basen był czynny do 18, a wyganianie kempingowiczów z wody zaczynało się już kwadrans wcześniej.
Nie wiem czy ratownicy byli zmęczeni sezonem i stąd takie traktowanie turystów, czy jest to tutaj standard. Jeśli macie inne doświadczenia to podzielcie się nimi w komentarzach :)  



Plum do wody :)


Ze specjalną dedykacją dla ratowników - tatusiowie :)


Place zabaw
Place zabaw na Baia Domizia zgodnie okrzyknęliśmy najlepszymi tegorocznych wakacji :)

Mniejszy - przy pasażu handlowym...




I duży z huśtawkami, drabinkami i genialną tyrolką :)



Plaża
Kemping położony jest nad piaszczystą plażą. Dojście nad nią, z najdalszych zakątków kempingu zajmuje kilka minut.




To świetne miejsce na zawody latawców...



... podziwianie zachodów słońca...







... i sesje zdjęciowe :)



Czystość kempingu i kilku-nożni przyjaciele
Kemping Baia Domizia powinien mieć w swoim logo jaszczurkę ;) Żyje ich tutaj setki. Te małe, przyjemne stworzonka uciekają w popłochu gdy tylko spróbujecie się do nich zbliżyć. Ciężko je uchwycić w aparacie, ale tutaj macie zdjęcie okazu, który wylegiwał się przed naszym domkiem.


O ile jaszczurki były przyjemnymi sąsiadami i stanowiły swego rodzaju urozmaicenie, to wszędobylskie mrówki nie pozostawiły po sobie przyjemnych wspomnień. Głównie dlatego, że pełno ich było w domku. Bez skrępowania spacerowały po stołach, łóżkach i szafach.
Być może wynikało to z faktu, że domek w którym mieszkaliśmy miał już czasy świetności za sobą. A co zirytowało nas najbardziej, to fakt, że otrzymaliśmy domek nie posprzątany po poprzednich wczasowiczach.
Tutaj małe info - z reguły, korzystając z usług firm pośredniczących w wynajmowaniu domków czy namiotów, pozostawia się w depozyt w postaci 50 lub 100 euro. Pieniądze są zwracane, gdy domek bądź namiot oddaje się posprzątany i w stanie takim, jakim otrzymało się go po przyjeździe. Na Baia Domizia u niektórych operatorów obowiązkowa jest opłata za sprzątanie domków (40 euro). Jak widać opłata jest pobierana, a czystość domków pozostawia wiele do życzenia.
Jeśli natomiast wybieracie się pod własny namiot, zapytajcie wcześniej czy najbliższy sanitariat jest po remoncie, gdyż one spełniają standardy europejskie. Te sprzed remontu (bądź po prostu starsze) są w opłakanym stanie.



Kilka słów podsumowania
Czterogwiazdkowy Baia Domizia nie dorasta do pięt rzymskiemu Fabuolusowi czy chociażby trzygwiazdkowemu Ca Savio na Riwierze Adriatyckiej. Niemniej, jeśli planujecie pobyt tutaj, to nie zniechęcajcie się po moim opisie ;) W końcu w domku tylko się śpi, a na upierdliwych ratowników można nie zwracać uwagi. Poza tym, jesteśmy w Kampanii, której mieszkańcy mają specyficzne podejście do czystości i śmieci ( o czym najłatwiej przekonać się w Neapolu).  Ogromnym plusem kempingu jest fakt, że w zasięgu samochodu macie sporo atrakcji,  pogoda raczej nie spłata Wam figla, a wszystkie niedogodności roztopią się w pysznych włoskich lodach :)

Wyłączyliśmy komentarze, gdyż nie nadążaliśmy z odpisywaniem na nie :) 
Nie chcielibyśmy żeby ktokolwiek z naszych Czytelników poczuł się zaniedbany ;) Jeśli macie pytania odnośnie podróży, kempingów, parków rozrywki czy gier i zabaw śmiało piszcie do nas maila: globtroterek@op.pl lub wiadomość prywatną na Facebooku www.facebook.com/globtroterek Tam odpowiadamy najszybciej jak się da :)