Trochę cyfr, kilka "naj" czyli podsumowanie tegorocznych wakacji

Km na liczniku: 5126

Najwyższy punkt: 1800 m, szczyt Monte Baldo


Najbardziej wybuchowe miejsce: Wezuwiusz


Najsmaczniejsze danie: neapolitańska pizza


Najbardziej intrygujące miejsca: Herkulanum i Pompeje


Najbardziej szalone miejsce: Gardaland



Najgorętsze miejsce: Capri


Najlepsze miejsce na wieczorny spacer: Salerno, wybrzeże Amalfi


Najbardziej remontowane miejsce: Rzym :( - tutaj Fontanna di Trevi


Najsmaczniejsze lody: przy Forum Romanum w Rzymie



Budowla, która zrobiła na nas największe wrażenie: Koloseum


Najciekawszy punkt widokowy: Kopuła bazyliki św. Piotra w Watykanie


Najlepsze miejsce do spania: własny namiot


Najlepszy kemping: Fabulous w Rzymie


Najładniejsza plaża: Moniga del Garda


Liczba zrobionych zdjęć: 4167


Najlepszy pojazd do przemieszczania się: hulajnogi :)


Najciekawszy sufit: Panteon w Rzymie


Właściciel najdłuższego nosa: Globtroterek jako Pinokio :)


Najfajnieszy plac zabaw: kemping Baia Domizia



Najładniejsze modelki: z Polski (przy okazji pozdrawiamy cioteczki :) )

Najzimniejsza woda: jezioro Garda, Peschiera del Garda



Najlepsza zabawa: wodne szaleństwa z przyjaciółmi



Najpiękniejsze zachody słońca: Baia Domizia


Materiałów na posty: co najmniej na najbliższe pół roku :)