Trochę cyfr, kilka "naj" czyli podsumowanie tegorocznych wakacji

Km na liczniku: 5126

Najwyższy punkt: 1800 m, szczyt Monte Baldo


Najbardziej wybuchowe miejsce: Wezuwiusz


Najsmaczniejsze danie: neapolitańska pizza


Najbardziej intrygujące miejsca: Herkulanum i Pompeje


Najbardziej szalone miejsce: Gardaland



Najgorętsze miejsce: Capri


Najlepsze miejsce na wieczorny spacer: Salerno, wybrzeże Amalfi


Najbardziej remontowane miejsce: Rzym :( - tutaj Fontanna di Trevi


Najsmaczniejsze lody: przy Forum Romanum w Rzymie



Budowla, która zrobiła na nas największe wrażenie: Koloseum


Najciekawszy punkt widokowy: Kopuła bazyliki św. Piotra w Watykanie


Najlepsze miejsce do spania: własny namiot


Najlepszy kemping: Fabulous w Rzymie


Najładniejsza plaża: Moniga del Garda


Liczba zrobionych zdjęć: 4167


Najlepszy pojazd do przemieszczania się: hulajnogi :)


Najciekawszy sufit: Panteon w Rzymie


Właściciel najdłuższego nosa: Globtroterek jako Pinokio :)


Najfajnieszy plac zabaw: kemping Baia Domizia



Najładniejsze modelki: z Polski (przy okazji pozdrawiamy cioteczki :) )

Najzimniejsza woda: jezioro Garda, Peschiera del Garda



Najlepsza zabawa: wodne szaleństwa z przyjaciółmi



Najpiękniejsze zachody słońca: Baia Domizia


Materiałów na posty: co najmniej na najbliższe pół roku :)


4 komentarze:

  1. Co za pech z tą fontanną :( no ale widzę, że wyjazd i tak się udał :) czekam z niecierpliwością na kolejne relacje i zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście ładnych parę lat temu (na Bolku zresztą ;) ) miałam okazję podziwiać di Trevi w całej okazałości. Globtroterek wrzucał monety do każdej napotkanej fontanny, więc szanse na powrót do Rzymu spore :) Wtedy nadrobimy to co teraz było przykryte rusztowaniami, a niestety trochę tego było :(

      Usuń
  2. Ale pięknie! :)

    Zapraszam również do siebie: http://scritto-con-la-pasta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie podsumowania :) widok z kopuły na plac św. Piotra super!!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli macie pytania odnośnie podróży z dzieckiem po Europie, gier miejskich czy kempingów to śmiało piszcie :)